Cudowny świat iluzji (piątek na Metaformach)

Iluzja to w najprostszym ujęciu doznawanie wrażenia, że widzi się coś, czego w istocie nie ma. Wydawałoby się, że w już w XX wieku wyparliśmy ją z teatru. Ona jednak po cichu przemknęła aż do wieku XXI, raz po raz po drodze zaznaczając swoją obecność. Ostatnio widziano ją na wrocławskich Metaformach. Oczarowała wszystkich swym pięknem, zatańczyła lekko, puściła oko, pokazała się w najróżniejszych sukniach. Oto one:

Czego nie chcę

Przed nami grupa ludzi zbita w czarną grudkę. Po chwili zaczyna pulsować, rusza się, jej kawałki odrywają się od całości – w końcu rozpada się. Nabiera kształtu okręgu. Może to granice planety, może Ziemi – bo cząstkami tej grudki są ludzie. Teraz środek tego koła będzie miejscem, w którym będą musieli sobie poradzić, miejscem niebezpiecznym, areną emocji, zmagań z innym, z samym sobą. Po wszystkim wrócą do swojego pierwotnego stanu, złączą się w bezpieczną bryłę pulsującą lekko, gdzieś daleko we wszechświecie.

Czego nie chcę w reżyserii studentów Akademii Teatralnej z Białegostoku pod opieką Piotra Damulewicza i Mateusza Smacznego to opowieść o ludziach uwięzionych w swoich słabościach, żyjących w świecie, który zmusza do czynienia zła. Symbolem tego zniewolenia stają się dyby. Dyby rozmaicie przekształcane, animowane, by stwarzać coraz to nowe znaczenia. Wystarczy niewielki znak – zmiana położenia, a dyby przeradzają się w inne przedmioty materialne np. skrzypce, ale także w symbole uczuć i reakcji – przygniatają, trzeszczą, oplatają. Znaczenie tworzy się tu przez relacje między aktorem i przedmiotem, to aktor swoim ruchem i intencją przenosi na przedmiot emocje, nadaje mu życie.

Wszyscy występujący są ubrani na czarno, wchodzą kolejno, czasem w parch, czasem małymi grupami na środek sceny i tworzą nowe historie. Nie pada ani jedno słowo, wszystko dzieje się w skupieniu, w wielkim napięciu, czasem uzupełnianym ciszą, czasem przejmującą muzyką.

W zapowiedzi spektaklu można przeczytać, że twórców zainspirowały słowa św. Pawła z Listu do Rzymian „Nie czynię dobra, którego chcę, lecz zło, którego nienawidzę”. Całość przedstawienia można odczytywać jako metaforę świata i ludzkości, w której jest głęboko zakorzenione dobro, ale jej czyny bardzo często determinowane są przez zło. Nie ma na to rady.

Clowns and puppets

Tam-tam tararararampamparam, tam-tam tararararampamparam, tam-tarararam, tam-tarararam, tam-tam tararararamtamtaram!

Oto przed Państwem wspaniałe widowisko! Wystąpią światowej sławy pacynki i klauni w kilku przezabawnych gagach!

Scena dzieli się na dwa plany przedzielone parawanem. Przed nim występować będą klauni – za nim pacynki. Akcja opiera się na prostych sytuacyjnych scenkach – rodem z cyrku. Nie treść jest tu istotna, ale forma. To, co determinuje humor i atrakcyjność przedstawienia, to rytm, odpowiednio dobrane pauzy i dźwięki, wyrazistość mimiki i grubą kraską kreślone emocje. Wszystko bardzo dalekie od prawdy, od codziennego zachowania, precyzyjnie wymierzone, wyreżyserowane.

Artyści postawili na tradycję jarmarczną, nie próbowali jej zmieniać, nadawać jej nowy tor, lecz ukazali jej piękno. Klauni są po prostu klaunami – mają duże czerwone nosy, kolorowe ubrania, zamiast słów, posługują się dźwiękami. Ich ruchy są przerysowane. Mamy do czynienia ze sztuką cyrkową w najlepszym wydaniu – każdy gest jest perfekcyjnie dopracowany, każdy potrzebny, wpisany w niezwykle rytmiczną partyturę akcji. Aktorzy zachwycają zręcznością, z łatwością wykonują nawet trudne sztuczki, wywołując lawinę śmiechu.

Nie zapominajmy o pacynkach – odgrywają tu przecież tak samo ważną rolę. Tu również nie ma miejsca na dialog z konwencją – pacynki pokazują się nam zza parawanu, aktorzy są ukryci – mamy do czynienia z całkowitym złudzeniem, wierzymy, że pacynki to odrębne istoty, nie dopuszczamy myśli, że to lalki sterowane przez animatorów. Czasem jeden z klaunów znajdzie się za parawanem i będzie partnerem dla pacynki – wtedy iluzja staje się jeszcze mocniejsza.

Każda ze scenek to pokaz wyjątkowego warsztatu – prezentacja doskonałych aktorów i animatorów, którzy swoją zręcznością potrafią wyczarować świat, z którego nie chce się wychodzić.

Il lusions

Twarze w twarzach, nogi przy ramionach, nogi przy suficie, sufit nad rękoma, ręce przy głowie, głowa przy korpusie, dużo głów. W tym świecie wszystko jest możliwe. Bohaterami stają się części ciała. Pomalowane na biało, lekkie, występują na czarnym tyle sceny. Zaczynają tworzyć dziwne hybrydy ciał, kształty ze snów, nieprawdopodobne i udziwnione postacie. Jak z obrazów Salvadora Dalego. Przeobrażają się w nowe znaczenia.

W tym nieprawdziwym świecie rozgrywają się prawdziwe sytuacje. W ludzkich kształtach zamknięte są ludzkie problemy – potrzeba bliskości i miłości, akceptacji, poszukiwania własnego ja.

Aktorzy pozostają w cieniu, jednak to dzięki nim ten surrealistyczny świat istnieje – doskonale animują nietypowe lalki, przenoszą na nie własne emocje, nadają im ruch, personifikują. Tworzy się iluzja – wierzymy, że sztuczna noga ma uczucia. To jest prawdziwa magia.

Zbigniew Herbert w Studium przedmiotu pisał, że najpiękniejszy jest przedmiot, którego nie ma. Pójdę o krok dalej: najpiękniejsze są światy, których nie ma, a wydaje się nam, że są.

Karolina Okurowska

Czego nie chcę
autor: zespół
opieka pedagogiczna: Piotr Damulewicz, Mateusz Smaczny
występują: Karolina Martin, Anna Złomańczuk, Joanna Kozioł, Magdalena Słowik, Michał Ferenc, Julia Dyga, Małgorzata Nowacka, Dominik Gorbaczyński, Adam Neczyperowicz
muzyka: Sernik
Białystok – Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie Wydział Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku

Clowns and puppets
reżyseria: Prof. Zheni Pashova & assoc. prof. Petar Pashov
Sofia- Национална Академия за Театрално и Филмово Изкуство „Кр. Сарафов“

Il lusion
autor: zespół
reżyseria: Jacek Dojlidko, Agnieszka Makowska
występują: Kamila Wróbel, Anna Moś, Michał Szostak
Białystok- Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie Wydział Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s