Nikt mnie nie poznał fot. Patryk Gryniewicz

Państwo i miasto na literę B (czwartek na Metaformach)

Metaformy to doskonała okazja, by oglądając kolejne spektakle, przyglądać się jednocześnie, jak bogata jest sztuka lalkarska, jak rozmaite umiejętności przekazywane są w szkołach teatralnych, a co za tym idzie – jak wspaniali w swej różnorodności są artyści, którzy ten teatr tworzą. Po prostu jak nieograniczone formy przybiera… teatr formy. W czwartkowy wieczór widzowie Metaform obejrzeli trzy spektakle z dwóch różnych części Europy. Każdy tak inny, że jedynym ich wspólnym mianownikiem, czymś, co łączy – oprócz samej materii teatralnej oczywiście – jest tylko pierwsza litera w nazwie państwa i miasta, z którego twórcy przyjechali. Mówiąc pół żartem pół serio – jak w Ulicy Sezamkowej (notabene też lalkarskim arcydziele) – czwartek na Mateformach sponsorowała literka B. Najpierw aktorzy ze stolicy Bułgarii, a potem z Białegostoku zabrali nas w podróż do trzech zupełnie odległych światów. Wszystkie podróże były piękne, odmienne, a każda pozostawiła po sobie inny posmak. Czytaj dalej „Państwo i miasto na literę B (czwartek na Metaformach)”

Cudowny świat iluzji (piątek na Metaformach)

Iluzja to w najprostszym ujęciu doznawanie wrażenia, że widzi się coś, czego w istocie nie ma. Wydawałoby się, że w już w XX wieku wyparliśmy ją z teatru. Ona jednak po cichu przemknęła aż do wieku XXI, raz po raz po drodze zaznaczając swoją obecność. Ostatnio widziano ją na wrocławskich Metaformach. Oczarowała wszystkich swym pięknem, zatańczyła lekko, puściła oko, pokazała się w najróżniejszych sukniach. Oto one: Czytaj dalej „Cudowny świat iluzji (piątek na Metaformach)”

Och! Off! Offormy na Metaformach

Na Offormy złożyły się liczne atrakcje – wernisaże, koncerty, czytania dramatów, performanse i spektakle studenckie. Wszystko to, co pomaga rozszerzyć horyzonty, inspiruje, porusza wyobraźnię, a jednocześnie jest mniej formalne, nie musi być (choć często jest) doskonałe – tworzy rodzinny, ciepły klimat. Przecież festiwal to przede wszystkim szansa na integrację środowisk różnych szkół, na poznanie się, wymianę doświadczeń. Czytaj dalej „Och! Off! Offormy na Metaformach”

Mały bunt i piła mechaniczna (środa na Metaformach)

Środowy wieczór festiwalu rozpoczęliśmy od Creatures Hill – spektaklu w reżyserii profesora Markusa Jossa przygotowanego przez studentki Hochschule für Schauspielkunst “Ernst Busch” w Berlinie. A zaraz po przedstawieniu niemalże biegiem ruszyliśmy na Dużą Scenę, gdzie czekali już na nas studenci Wydziału Teatru Tańca w Bytomiu filii PWST w Krakowie. Czytaj dalej „Mały bunt i piła mechaniczna (środa na Metaformach)”

Światy dziwne, światy maleńkie, światy szaro-niebieskie (wtorek na Metaformach)

Już po raz dwunasty w PWST we Wrocławiu odbywają się Międzynarodowe Spotkania Szkół Lalkarskich, w tym roku pod hasłem Metaformy. W tej artystycznej i estetycznej konfrontacji spotykają się studenci i pedagodzy z różnych stron świata. Nazwa, to kompilacja tego, co najważniejsze w tej dziedzinie teatru – formy, plastycznej i nie tylko – takiej, która może przybrać właściwie nieograniczoną ilość kształtów – oraz nakreślonej dzięki tej formie metafory. To, co wypowiedziane niedosłownie ma często jeszcze większą moc oddziaływania. Nie jest to jednak – co zdaje się dla lalkarzy oczywiste – forma dla samej formy: przez nią, odpowiednie jej dobranie i posługiwanie się nią, artyści mogą przekazać znacznie więcej treści – zagłębić się, uwydatnić, rozczytać znaczenia.

Czytaj dalej „Światy dziwne, światy maleńkie, światy szaro-niebieskie (wtorek na Metaformach)”